Święto Nawrócenia św. Pawła (25 I 2018)

pawelbelka-1100x434

25 stycznia obchodzimy święto nawrócenia św. Pawła. Z tego gorliwego prześladowcy chrześcijan i strażnika religijnej tradycji Bóg uczynił apostoła narodów.

Szaweł pochodził z rodziny żydowskiej, miał również obywatelstwo rzymskie. W młodości uczył się rzemiosła, a później pobierał nauki u znamienitego nauczyciela jerozolimskiego, Gamaliela. Poznając coraz lepiej tradycję żydowską stał się gorliwym jej strażnikiem i postanowił walczyć z wyznawcami Jezusa. Podczas jednej z wypraw do chrześcijan w Damaszku “olśniła go światłość z nieba”, upadł na ziemię i poznał Chrystusa, który powiedział o sobie “Ja jestem Jezus, którego Ty prześladujesz”. W Damaszku Paweł przyjął chrzest.

Z czego nawrócił się św. Paweł? Wierzył w prawdzie w Boga Jahwe, był wykształconym i poważanym żydem. Nie odrzucił więc życia w grzechu, choć rzeczywiście w swojej gorliwości posunął się nawet do zabijania wyznawców Chrystusa. Nawrócenie Pawła to moment wyboru Jezusa – to wydarzenie, które pokazuje jego przylgnięcie do Chrystusa oraz uznanie w nim Boga.

Wydarzenie pod Damaszkiem to też nic innego jak powołanie Pawła do bycia apostołem. Bóg sam wybrał Pawła i dał mu poznać swojego Syna, tak jak osobiście mogli Go poznać inni uczniowie.

Św. Paweł często w listach apostolskich podkreślał swoje żydowskie pochodzenie. Chciał przez to zwrócić uwagę, że właśnie na drodze tej wiary, jadąc do Damaszku z ramienia synagogi poznał Chrystusa. Poprzez swoje zaangażowanie w religię żydowską mógł poznać lepiej Boga i wybranie Chrystusa było następstwem jego dotychczasowego życia. Abp Stanisław Nowak powiedział, że zmieniając pod Damaszkiem imię, św. Paweł zmienił również istotę swojego życia. Od teraz był nią Jezus.

Szaweł nawrócił się, ponieważ dzięki światłości Bożej, «uwierzył w Ewangelię». Na tym polega jego i nasze nawrócenie: na uwierzeniu w Jezusa umarłego i zmartwychwstałego i na otwarciu się na oświecenie przez Jego Bożą łaskę – mówił papież Benedykt XVI.

Prośmy Boga, żeby nas prowadził przez doświadczenia smutne i radosne, byśmy w końcu otworzyli się na Jego nieskończoną miłość. A programem naszego życia niech będzie zachęta św. Pawła: I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko [czyńcie] w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego (Kol 3, 17).